📖 Dlaczego napisałem „NIE PYTAJ ZA MNIE”? Historia zza kulis
„NIE PYTAJ ZA MNIE” nie powstała tylko po to, żeby opowiedzieć historię. Powstała z bardzo prostej, ale ważnej myśli:
Człowiek może potrzebować pomocy, a jednocześnie nadal mieć pełne prawo do własnego zdania, wyborów i decyzji.
To powieść fikcyjna. Jej bohaterowie i wydarzenia są wymyślone, ale problemy, o których opowiada, mogą pojawiać się w prawdziwym życiu.
Głównym bohaterem jest Adam — osoba z niepełnosprawnością, poruszająca się na wózku. Adam potrzebuje więcej czasu na komunikację i czasami korzysta z technologii wspomagającej.
Ale właśnie tutaj zaczyna się najważniejsza część tej historii.
Potrzebować pomocy nie znaczy pozwolić innym decydować za siebie.
Czasami ktoś chce pomóc Adamowi, zanim w ogóle zapyta, czy tej pomocy potrzebuje. Ktoś inny rozmawia z jego asystentem zamiast bezpośrednio z nim. Jeszcze ktoś zakłada, że skoro Adam potrzebuje wsparcia, to druga osoba powinna również odpowiadać w jego imieniu.
A Adam chce czegoś bardzo zwyczajnego:
Żeby najpierw zapytano jego.
Dlatego książka pokazuje różnicę między pomocą a przejmowaniem kontroli nad czyimś życiem.
Pomoc może być potrzebna i bardzo wartościowa. Asystent może być niezwykle ważną osobą. Technologia może umożliwiać komunikację. Dostępność może otwierać drzwi, które wcześniej były zamknięte.
Ale żadna z tych rzeczy nie powinna odbierać człowiekowi jego głosu.
W książce pojawiają się również inni bohaterowie, którzy mają różne doświadczenia, potrzeby i poglądy. Nie wszyscy zawsze się ze sobą zgadzają.
I właśnie tak miało być.
Bo osoby z niepełnosprawnościami nie są jedną grupą ludzi myślących dokładnie tak samo. Każdy człowiek ma własny charakter, zdanie, granice, marzenia, poczucie humoru i prawo do podejmowania własnych decyzji.
Chciałem też, żeby „NIE PYTAJ ZA MNIE” nie była książką o litości.
Nie chciałem opowiadać o człowieku jako o „biednej osobie, której trzeba pomóc” ani tworzyć bohatera tylko dlatego, że żyje z niepełnosprawnością.
Chciałem napisać o podmiotowości, szacunku i zwyczajnym życiu.
O prawie do powiedzenia „tak”.
O prawie do powiedzenia „nie”.
O prawie do otrzymania pomocy.
O prawie do odmówienia pomocy.
O prawie do popełnienia błędu.
I o prawie do tego, żeby człowiek został wysłuchany, nawet jeżeli jego odpowiedź wymaga więcej czasu, technologii albo odpowiedniego wsparcia.
Dlatego tytuł tej książki brzmi:
NIE PYTAJ ZA MNIE
Ale tytuł nie oznacza:
„Nie pytaj mnie.”
Wręcz przeciwnie.
Jedna z najważniejszych myśli tej historii brzmi:
„Ale nie bój się pytać mnie.”
Bo prawdziwy szacunek nie oznacza pozostawienia człowieka samego.
Oznacza pomoc bez litości.
Wsparcie bez przejmowania życia.
Dostępność bez robienia z człowieka symbolu.
I przede wszystkim prawo do własnego głosu — również wtedy, kiedy ten głos potrzebuje czasu, technologii albo drugiej osoby, żeby zostać usłyszany.
📚 „NIE PYTAJ ZA MNIE” jest już dostępna w sprzedaży jako e-book oraz książka drukowana.
👉 Zobacz książkę „NIE PYTAJ ZA MNIE” w Ridero:
https://ridero.eu/pl/books/nie_pytaj_za_mnie/
Michał Kozyrski
Światło Michała 📖✨